Kreacja, w której na Paris Fashion Week pojawiła się Kylie Jenner, wywołała oburzenie.
Obrońcy praw zwierząt nie mogli pozostawić bez komentarza sukni z umieszczoną na ramieniu realistyczną głową lwa. Jak się okazało, mimo łudzącego podobieństwa zwierze nie było prawdziwe. Jednak nawet ten fakt nie jest na tyle wystarczający, by przygasić dyskusje, które wywiązały się w wyniku zaistniałej sytuacji.
Jak nie lew to co?
Trzeba przyznać, że głowa na sukni projektu projektanta domu mody Schiaparelli — Daniela Roseberry’ego wygląda jak żywa, a dokładniej, jak wypchana. Nie dziwi zatem, że obecność wyprawionego króla zwierząt w eleganckiej aksamitnej stylizacji budzi niepokój. W rzeczywistości projekt został wykonany za pomocą drukarki 3D z pianki, wełny i jedwabnego sztucznego futra, które zostało pomalowane tak, by wyglądać jeszcze bardziej realistycznie.
Zdania są podzielone
Dom mody Schiaparelli został założony w 1927 roku, ma głębokie powiązania z surrealistycznym ruchem artystycznym. Do 2012 roku projektanci Schiaparelli bardzo często wykorzystywali egzotyczne futra i skóry. Tegoroczny pokaz mody, który aż kipiał od sylwetek syntetycznych zwierząt wplecionych w kreacje, wywołał wielką zawieruchę. O co tyle hałasu? Otóż wśród komentarzy do zdjęć z tegorocznego pokazu Schiaparelli na Fashion Week pojawiło się wiele krytycznych głosów odnośnie uwzględniania w projektach atrap zwierząt. Jest to spowodowane obawą przed normalizacją okrucieństwa i promowaniem sięgania po naturalne futra i skóry egzotycznych zwierząt, wśród zamożnych odbiorców.
Z drugiej strony marka zbiera pochwały za stosowanie innowacyjnych metod, które zastępują polowania na dzikie zwierzęta. Brytyjska działaczka na rzecz praw zwierząt — Ingrid Newkirk odbiera projekt, jako oświadczenie przeciwko polowaniu i zaspokajaniu ludzkiego egoizmu.
Jakie konsekwencje będzie miał pokaz Schiaparelli? Trudno to przewidzieć.
Z roku na rok zainteresowanie prawdziwymi futrami maleje. To dobra tendencja, którą warto utrzymać. Jednak niepokój wynikający z obawy przed postrzeganiem zwierzęcych ciał, jako element luksusowej kreacji jest uzasadniony. Można mieć nadzieję, że nagłośnienie tego problemu wzmocni świadomość na temat ochrony praw zwierząt.
Pokaz mody Schiaparelli to najistotniejszy punkt paryskiego Tygodnia Mody. W tym roku motywem przewodnim było Piekło Dantego. Na wybiegu królowały bogato zdobione kreacje. Wzrok przyciągało złoto, jedwab, aksamit, cekiny i motywy zwierzęce. Cała kolekcja robiła wrażenie przepychu i elegancji w ekstrawaganckim stylu.
Przeskalowana forma
Fasony na pokazie Schiaparelli wyróżniały się swoją przeskalowaną formą. Oko cieszyła skórzana sukienka o kroju marynarki, z ekstremalnie rozszerzanym kołnierzem i przydługimi rękawami, obszerny satynowy płaszcz i bogato zdobiony gorset, którego krawędź niemal sięgała ust. Jesteśmy ciekawe, czy trend na kroje w powiększonej wersji przyjmie się w codziennym życiu.
Romantyczna mieszanka
O tym, że w 2023 roku w modzie będzie zwiewność, być może już słyszałaś. U Schiaparelli już możemy zauważyć tiulowe materiały i liczne połyskujące zdobienia, które mają w sobie tę subtelną lekkość
Jak Wam się podoba?