“Kosmetyczny minimalizm” ~ czy to możliwe?

Prosta jak najmodniejsza kreska na powiece, wygodna jak płatki pod oczy, skuteczna jak kremy z retinolem i przyjemna jak kąpiel z pianką – oto przed nami łatwy sposób na pielęgnację każdego dnia, bez kosztownych zabiegów w salonach piękności.
Minimalizmem można cieszyć się w wielu wymiarach, a ten w pielęgnacji jest na wyciągnięcie ręki właśnie dzięki książce “Kosmetyczny minimalizm”

Co zrobić aby minimalizm na stałe wpisał się w nasze kosmetyczne rytuały? Wystarczy zacząć stosować proste triki i wyrobić nawyki w codziennym życiu. Autorki z tematem kobiecego wizerunku, stykają się w swojej pracy zawodowej każdego dnia. Przy ich współudziale powstają takie czasopisma jak „Pani’, „Oliwia” czy „Claudia”. 

Czytelniczki, które zdecydują się na przeczytanie poradnika, dostaną gotowe Rady spod lady. Jak się okazuje ograniczanie liczby kosmetyków, jest rewelacyjne dla skóry, a i czas poświęcony na pielęgnację może zawrzeć się w kilku minutach każdego dnia.

Większy ład w kosmetyczce to większy porządek w życiu.

Czemu nie? Tylko ważne by postawić na prostotę, wszechstronność i uniwersalność.

Poradnik obala mity, potwierdza prawdy, zaprzecza fałszywym teoriom. Czekolada powoduje wypryski, tłusta cera nie wymaga stosowania kremu, cellulit dotyczy tylko osób otyłych, a pocenie się w saunie odchudza – prawda, mit czy fałsz? Odpowiedzi mogą być niejednokrotnie sporym zaskoczeniem. 

Porady kosmetyczne to jedno. Książka dostarcza również szeregu cennych praktycznych informacji, które warto wiedzieć dla własnego komfortu.

Prosty przykład – znając etykiety, umiejąc prawidłowo czytać składy kosmetyków mniej czasu spędzimy w drogerii i wybierzemy je nieprzypadkowo. Konserwanty w składzie nie będą już tak niepokoić, a surfaktanty, emolienty i humektanty nie będą brzmiały tak obco. 

Ponadto jako czytelniczki zostajemy przeprowadzone przez tematykę zdrowia, medycyny estetycznej, mody, sportu czy eko stylu. Nie potrzeba dodatkowej książki, żeby znaleźć praktyczne ćwiczenia na kształtne biodra i jędrne pośladki, sposoby na codzienne uporanie się z niesforną fryzurą czy wskazówki jakie składniki diety są niezbędne dla zdrowia.
Tajemnice produktów naturalnych kupowanych w drogeriach zostają odkryte na kilku stronach poradnika.

Kosmetyczny minimalizm to również dbałość o środowisko naturalne.
Chodzi o świadome wybory, stawianie na jakość, a nie na ilość. 

To przyjemna lektura, w której można znaleźć naprawdę praktyczne, ale i inspirujące informacje. Nie jest magicznym środkiem, za sprawą którego minimalizm pojawi się w naszym życiu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale pokazuje jak do niego dojść. Po kolei. Krok po kroku. A do tego skutecznie i bezpiecznie.

Umiar, cierpliwość, umiejętność dokonywania wyborów, powstrzymanie się przed potrzebą ciągłego szukania nowości – są jak najbardziej wskazane. Czerpanie przyjemności z doświadczania i obserwacji, a nie z posiadania i braku uważności – staną się osiągalne.

Takich książek nigdy dość.  

Recenzja: Katarzyna Fronczyk

Udostępnij ten artykuł
Tagi
Kąpiel w pałacu. Koniecznie odwiedź to miejsce w Polsce
21 maja 2024
Wyobraźcie to sobie — cisza dopełniona jedynie łagodnością muzyki poważnej, lecznicza woda, wokół szlachetne...
Read More
Przestrzenie, w których zrobisz piękną sesję zdjęciową
04 maja 2024
Marzy Ci się piękna i klimatyczna sesja zdjęciowa, a w głowie dźwięczy Ci pytanie — gdzie na zdjęcia?...
Read More

polecamy